REZERWUJ ONLINE
REZERWUJ OFFLINE
PRZEWODNIK PO RESTAURACJACH
WYSZUKAJ PUBY I INNE LOKALE
WYDARZENIA KULTURALNE
« WrzesieŃ 2017 »
PoWtŚrCzPtSoNd
     1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  


USD 3,0952 –1.08
EUR 3,9659 –0.66

Dziś jest 24 września,
imieniny obchodzą:

Dora, Gerard, Teodor

Wschód słońca: 6:23
Zachód słońca: 18:33



Portal odwiedziło: 26968919 osób.



Targowanie i napiwki - zasady i zwyczaje
Ze zjawiskiem targowania, czy oficjalnie „negocjacji cen” spotkasz się dokonując zakupów na bazarach lub targowiskach. Pomimo przepisów nakładających na sprzedających obowiązek negocjacji cen na życzenie kupującego (bez względu na formę działalności), bardzo rzadko spotyka się klienta, który rozmawiałby przy kasie w zwykłym sklepie o dodatkowym rabacie. Jednakże dokonując większych zakupów, w szczególności ubrań czy drogiego sprzętu elektronicznego można zapytać o gadżet promocyjny lub o dodatkowy rabat nawet jeśli zakupy robisz w sklepie, a nie na bazarze.
 
Jeśli trafisz na dobrego sprzedawcę, któremu będzie zależało, abyś zakupu dokonał u niego a nie u konkurencji - z pewnością coś wytargujesz. Negocjacje cen w dużych centrach handlowych wydają się raczej niemożliwe. Ale koniec końców, wszystko zależy od zdolności kupującego.
Jeśli będziesz dokonywać zakupów na bazarach, kiermaszach lub targowiskach, a zwłaszcza kupując pamiątki turystyczne, rękodzieło, produkty rolne - nie zgadzaj się na pierwszą podaną cenę. Choć negocjacje w naszej kulturze są dalekie od przyjętych zwyczajów i tradycji świata arabskiego, to przy zachowaniu zdrowego rozsądku i dodaniu do tego dużej dawki humoru - świetna zabawa gwarantowana. A jeśli usłyszysz niegrzeczną odmowę, pamiętaj, że rynkiem przede wszystkim rządzi konkurencja - przejdź do stoiska obok i tam dokonaj zakupów. To kupujący dokonuje wyboru.

Napiwki to dość delikatna sprawa, która powoli nabiera innego charakteru niż miało to miejsce kilkanaście lat temu, gdy za byle jaką usługę na rzecz kupującego nonszalancko wyciągano rękę po napiwek. Pewne przyzwyczajenia z tego okresu niestety pozostały w mentalności starszych ludzi, ale i niestety udzielają się i młodszemu pokoleniu, tak jak to zazwyczaj bywa ze złymi nawykami. Nowa rzeczywistość ostatnich kilkunastu lat, a przede wszystkim wysoka i zdrowa konkurencja powoduje, że to klient wybiera miejsca, które odpowiadają jego oczekiwaniom i w zależności od swojego zadowolenia jest gotów do dodatkowego wynagrodzenia lub jeśli nie jest zadowolony z wykonanej usługi pozostaje przy cenie nie wzbogaconej o napiwek. Tak czy inaczej pamiętaj, że nigdy i nigdzie napiwek nie jest obligatoryjny i należy go wręczać tylko i wyłącznie wówczas, gdy jesteś zadowolony z usługi. Nie ulegaj wymuszeniom kiwającego się nad wami przy rachunku kelnera albo tarasującego drzwi boya hotelowego.

Zwyczajowo napiwek sięga 10 % rachunku i jeśli jesteś zadowolony z kolacji i obsługi, możesz być pewien, że pozostawiając odliczoną kwotę na stoliku lub zaokrąglając rachunek będzie to przyjęte jako wynagrodzenie pracy i starań kelnera.

Warto wiedzieć:
- płacąc rachunek kartą kredytową zwróć uwagę, czy na wydruku nie znajduje się dodatkowe pole na napiwek. Zazwyczaj wpisana tam kwota nie trafia do kelnera. Czasami rozliczana jest pod koniec dnia i dzielona pomiędzy wszystkich kelnerów, a niekiedy trafia w całości do budżetu restauracji. Jeśli chcesz zostawić kelnerowi napiwek lepiej zostawić na stole gotówkę.

- zwyczajowy napiwek za wniesienie bagażu do pokoju czy inną nieskomplikowaną usługę w 2-, 3-gwiazdkowym hotelu oscyluje w granicach 5 złotych. Z pewnością w hotelach najwyższej klasy oczekiwania będą wyższe np. 10 czy 20 złotych, ale pamiętaj - napiwek to nie obowiązek, to wynagrodzenie za dobrze lub wyjątkowo dobrze wykonaną usługę.

- rachunek za taxi możesz zaokrąglić do pełnej kwoty, kierowca nie oczekuje napiwku, a każdy gest z twojej strony będzie dla niego miłym zaskoczeniem.

 
aktualizacja marzec 2010